Eichorn - czy wygra carrera? |
|
Tegoroczne regaty Australii dostarczyły jeszcze większych emocji niż rok temu, kiedy sztorm porwał żagle aż czterem jednostkom, co niemalże nie zakończyło się zakończeniem wyścigów. I w tym roku szczęście nie dopisało uczestnikom regat, kłopoty zaczęły się niemalże od samego początku. Już w trzecim dniu imprezy jednostka Eichhorn, kierowana przez zespół gospodarzy doznała poważnego uszkodzenia kadłuba, co niemalże nie zakończyło się zatonięciem statku. Na oczach przerażonych telewidzów ośmioro marynarzy zmagało się z wiatrem i uszkodzeniami. Trudna pogoda utrudniała i tak nie łatwą akcję ratunkową. Na pomoc ruszyła hiszpańska łódź Carrera, po dwunastu godzinach żeglugi marynarze dotarli do uszkodzonej łodzi. Większość załogi statku Eichhorn przedostało się na drugą jednostkę skąd łatwiej było ich zabrać śmigłowcami. Mimo pięciogodzinnej akcji ratunkowej Carrera ruszyła w dalszą pogoń za czołówką i ostatecznie zajęła ósme miejsce. Jako pierwszy do mety przypłynął Rolly toys, który pokonał trasę w rekordowym czasie siedemdziesięciu trzech godzin. To były już po raz kolejny jedne z najbardziej emocjonujących wydarzeń sportowych roku. Miłośnicy żeglowania z pewnością byli usatysfakcjonowani.
|