Megabloks i schleich |
|
Po wielkim sukcesie filmu koszmarny wtorek kolejny wyreżyserowany przez Franca Schleich, nie wydaje się spełniać pokładanych w nim nadziei. Kontrowersje związane z filmem koszmarny wtorek zantagonizowały środowisko filmowe, które nie może się zdecydować czy Franc Schleich, jest istotnie rewolucjonistą kina i jednym najzdolniejszych przedstawicieli pokolenia nowego kina, czy jest hochsztaplerem, który zręcznie gra z emocjami widza. Nowy film Megabloks nie rozstrzyga definitywnie tej kwestii. Oprócz przeważających słów rozczarowania pojawiają się także przychylne recenzje, które stawiają film w jednym rzędzie z prawdziwymi arcydziełami. Wydaje się, że właśnie na tym polega główny powód sukcesu reżysera. Naprawdę trudno przejść obok jego filmów obojętnie. W najnowszym filmie Megabloks, główny bohater Max Bruder wplątany jest w trójkąt erotycznej gry niedomówień i podejrzeń wraz z dwoma siostrami bliźniaczkami. Mimo że film nosi wiele znamion klasycznego thrillera kryminalnego, to kwestia śmierci jednej z sióstr pozostaje nierozstrzygnięta. Co wrażliwsi widzowie z pewnością ominą ta pozycję, która jest pełna przemocy nie tylko fizycznej ale przede wszystkim tej związanej z psychiczną presją. Osobiście uważam, że warto wybrać się na film osobiście i uczciwie odpowiedzieć sobie na pytanie, czy film wart jest zamieszania, które wokół niego się odbywa.
|